Pozbądź się wszystkiego co masz, a będziesz szczęśliwy! Jak działa minimalizm?


Rozwój / niedziela, Październik 22nd, 2017

Modest worktable and chair in an all-white room

Minimalizm to teraz bardzo modne pojęcie – a według wielu – znacznie nadużywane i często niezrozumiane.

Ja sama kojarzyłam tę ideę tylko i wyłącznie z niemalże pustym mieszkaniem o śnieżnobiałych ścianach, z siedzącą po środku  na skórzanej kanapie poważnie wyglądającą, elegancką osobą o bardzo nudnym życiu, sączącą powoli filiżankę czarnej kawy. Aż do przeczytania świetnej książki autorstwa Katarzyny Kędzierskiej –„Chcieć mniej – Minimalizm w praktyce”

 

Czym jest minimalizm?

 

Minimalizm – ku zdziwieniu wielu, a kiedyś także moim – nie ogranicza się tylko i wyłącznie do posiadania mniejszej ilości przedmiotów. To nastawienie do życia, stan umysłu. Nie ma tutaj miejsca na sztywne zasady, ale w dużym skrócie minimalizm można by opisać tak:

 

  • Otaczanie się tylko i wyłącznie przedmiotami, którymi świadomie chcesz się otaczać. Świadomie – czyli nie zostały zakupione pod wpływem impulsu, ale prawdziwej potrzeby. Autorka wspomnianej przeze mnie książki proponuje zasadę 3 x P (piękny, przydatny, pamiątkowy) – jeśli dany przedmiot nie spełnia co najmniej dwóch z trzech „P” – prawdopodobnie tylko niepotrzebnie zaśmieca Twoje życie.

 

  • Otaczanie się ludźmi, z którymi naprawdę chcesz spędzać czas. Oczywiście nie zawsze tak się da, ale chodzi tu głównie o sytuacje, w których mamy wybór. Ile razy umawiasz się na spotkanie ze znajomą, za którą tak naprawdę nie przepadasz? To właśnie tego typu toksyczne relacje dobrze jest ograniczyć do minimum.

 

  • Robienie rzeczy, które Tobie sprawiają przyjemność. Zastanawiałeś się, że może nie lubisz chodzić na crossfit, czy na siłownię a robisz to tylko dlatego, że to jest modne? A może nie masz potrzeby uczyć się kolejnego języka? Może powody rzeczy, które robisz na co dzień nie wychodzą od Ciebie ale od innych? Po co więc tracić na to cenny czas, zamiast rozwijać się w kierunku, który naprawdę Cię interesuje? A może nie chcesz się w ogóle rozwijać i wolisz spędzić resztę życia na kanapie? Osobiście nie uważam, że to dobre wyjście – dużo fajnych rzeczy może Cię ominąć – ale skoro tak chcesz – czemu nie? Rób to, co podpowiada Ci Twój instynkt.

 

  • Zmniejszenie swoich ambicji. Nie brzmi to zbyt rozwojowo i motywująco, prawda? Ale jako ambitna perfekcjonistka muszę przyznać, że zrozumienie tego punktu zadziałało na mnie bardzo kojąco i terapeutycznie. Kojarzysz ten moment, w którym coś w środku mówi Ci, że to co robisz musi być idealne i najlepsze? I automatycznie rodzi się w Tobie milion obaw. A gdyby tak po prostu chcieć mniej? Nie nastawiając się na niesamowite rezultaty, bardzo często osiągniesz coś dużo lepszego, niż chcąc osiągnąć spektakularny sukces. A nawet jeśli nie, to co w tym złego?

 

Co możesz zyskać minimalistycznym podejściem?

 

Beige Strap Silver Round Analog Watch Behind Adidas White and Black Superstar

CZAS

Czyli coś najcenniejszego, co posiadasz. Czasu straconego już nigdy nie odzyskasz. Uświadom sobie, że każdy przedmiot, który posiadasz wymaga od Ciebie określonej ilości czasu – czy to na regularne używanie go, ułożenie na półce, oczyszczenie, wymianę części, lub po prostu kontrolę, czy wszystko z nim w porządku. Im mniej masz przedmiotów – tym więcej masz czasu na to, co w Twoim życiu naprawdę ważne – na ludzi, których kochasz, na robienie tego co sprawia Ci radość, na siebie, ogólnie rzecz biorąc – na prawdziwe życie.

 

SPOKÓJ

Kojarzysz to uczucie po zrobieniu w jakimś miejscu generalnych porządków? Pozbywasz się wtedy zwykle paru rzeczy, resztę odświeżasz i starannie układasz, a w Twojej głowie jest jakoś dziwnie spokojniej. Bo to tak właśnie działa. Porządek na zewnątrz = porządek w środku. I nie chodzi tu tylko o rzeczy. Pozbycie się ze swojego życia wszystkiego co zbędne – począwszy od toksycznych relacji, po milion zakładek w Twojej przeglądarce i porządek na pulpicie Twojego laptopa – sprawi, że będziesz dużo bardziej świadomy tego, co się wokół Ciebie dzieje. Poczujesz, że to Ty kontrolujesz swoje życie, a nie ono Ciebie, co sprawi, że w Twojej głowie przeważać będzie spokój i poczucie harmonii, zamiast chaosu i wiecznej dezorientacji.

 

SZCZĘŚCIE

Dlaczego uważam, że pozbycie się ze swojego życia wszystkiego co zbędne, zwiększy Twoje poczucie szczęścia? Minimalizm pozwala Ci się skupić na tym co naprawdę dla Ciebie wartościowe. Wywalając ze swojej kuchni gromadzoną przez lata kolekcję kubków – w większości przypadkowych – by zostawić kilka ulubionych, sprawi, że picie porannej kawy będzie dużo przyjemniejsze niż zwykle. To samo tyczy się ubrań, które nie tylko kobiety mają tendencję gromadzić. Przykładów może być nieskończenie wiele. Czy nie przyjemniej prowadzić życie używając rzeczy, które wprost uwielbiamy, zamiast przypadkowych gratów? Życie składające się ze spotkań z ludźmi, którzy dodają nam skrzydeł,  a nie tych, którzy je podcinają? Stwierdzenie, że minimalizm pomaga ludziom osiągnąć szczęście nie jest przesadą.

 

art, botanical, cactus

Od czego zacząć?

 

Spodobała Ci się idea minimalizmu i chcesz spróbować wcielić go w swoje życie?

  • Przede wszystkim polecam serdecznie książkę, o której już wcześniej wspomniałam „Chcieć mniej – Minimalizm w praktyce”. To jedna z tych pozycji, które naprawdę znacznie zmieniły moje spojrzenie na świat. Nie jest długa, bardzo przyjemnie się ją czyta.
  • Spróbuj już teraz uporządkować przestrzeń wokół Ciebie – zrób porządki w miejscu, w którym przebywasz najwięcej w ciągu dnia. Nie musisz się niczego pozbywać, ale oczywiście jest to wskazane – bo prawdopodobnie masz wokół siebie rzeczy, które nie są Ci przydatne.
  • Spójrz na swój grafik/ kalendarz/ listę zadań na najbliższy tydzień. Czy naprawdę wszystko to jest Ci potrzebne? Czy to to co chcesz robić?
  • Uporządkuj swój komputer! Nie zajmuje to wiele czasu, a ułatwia życie. Usuń zakładki, z których nie korzystasz, uporządkuj pliki – może przenieś je na wirtualny dysk, żeby nie spowalniały Twojego laptopa? Posegreguj zdjęcia, muzykę.

To tylko kilka prostych przykładów, nie wymagających od Ciebie dużych nakładów czasu, ani energii – a myślę, że efekty takiego podejścia poczujesz od razu.

 

Simple artwork hangs over clean white desk

 

Dziękuję, że dobrnęłaś aż tutaj! Mam nadzieję, że zasiałam w Tobie ziarno minimalistycznego podejścia do życia 😉 i zadasz sobie od czasu do czasu pytanie

 

A może by tak po prostu chcieć mniej?

 

 

 

 

 


 

Jeśli podoba Ci się ta strona – będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz lajka na Facebooku! Daje mi to ogromnego kopa do działania i znak, że artykuł się podobał 🙂 Miłego wieczoru!