Jak wyrobić w sobie dowolny nawyk?

 

Wracam do Was po całkiem długiej przerwie z naładowanymi do pełna bateriami – mimo, że pogoda ostatnio nie rozpieszcza. Dzisiaj piszę o nawykach! Czyli czymś, co pozwala nam wrócić do codzienności po wakacyjnych eskapadach…

 

 

 

 

Czym jest nawyk?

 

 

 

Jak każdy temat, najlepiej zacząć od podstawowych definicji, by potem uniknąć wszelkich niejasności. Nawyk, to czynność, którą wykonujemy automatycznie, odruchowo i którą nabywamy – bardziej lub mniej świadomie – poprzez jej powtarzanie.

 

 

Po co nam nawyki?

 

 

Wbrew pozorom większość czynności wykonywanych przez nas na co dzień – wykonujemy dzięki nawykom. Potrafisz komuś wytłumaczyć krok po kroku jak wiązać buty? Podejrzewam, że najpierw musiałbyś zawiązać je sam, przyglądając się uważnie ruchom swoich rąk, bo to właśnie jedna z czynności, która (u zdecydowanej większości z nas) jest nawykiem. Nie myślimy podczas jej wykonywania. Aktywne są wówczas inne części mózgu, niż te, pracujące przy rozwiązywaniu nowego zadania. To samo tyczy się tego w jaki sposób myjemy zęby, bierzemy prysznic, wstajemy rano z łóżka, odkładamy klucze, wchodząc do domu itp.

 

 

Nawyki są więc niezbędne do codziennego, normalnego funkcjonowania, dlatego, że to one pozwalają nam nie zwariować. Bo myślę, że właśnie do tego doprowadziłoby nas zastanawianie się nad każdą, pojedynczą czynnością, którą wykonujemy w ciągu dnia.

 

 

Anatomia nawyku

 

 

Zanim przejdę do tego jak wyrobić w sobie dowolny nawyk, warto przyjrzeć mu się z bliska…

Powyższa grafika to tzw. pętla nawyku. Każdy nawyk rozpoczyna się od wskazówki a kończy na nagrodzie. 

Oczywiście wskazówką nigdy nie jest kompas, a nagrodą worek pieniędzy. Wskazówka to na przykład poczucie, że jesteśmy brudni po skończonej serii ćwiczeń, zwyczajem – wzięcie prysznica, a nagrodą – poczucie czystości.

Niestety nie tyczy się to tylko i wyłącznie dobrych nawyków. Wskazówką może być również fizyczna chęć zapalenia papierosa, zwyczajem – sięgnięcie do kieszeni i zapalenie go, a nagrodą – wysokie stężenie nikotyny w organizmie.

Jak wyrobić w sobie dowolny nawyk?

 

 

Mimo, że proces ten, będzie wymagał od Ciebie nieco wytrwałości – jest całkiem prosty – a przede wszystkim – niesamowicie owocny w skutkach. Kiedyś gdzieś przeczytałam, że nawyki są jedną z najbardziej wpływających na jakość naszego życia rzeczy. I w stu procentach się z tym zgadzam.

 

 

Wybierz dowolną czynność, którą chcesz wykonywać i spójrz jeszcze raz na powyższą pętlę nawyku. Pożądanym przez ciebie zwyczajem – jest właśnie ta czynność – od początku – do końca. Nagrodą natomiast – satysfakcja z jej wykonania (i mnóstwo innych korzyści – indywidualnych dla każdego nawyku). Jedyna trudność w zaplanowaniu nawyku tkwi we wskazówce. Ale czy to aby na pewno aż takie trudne?

 

 

 

 

Żeby dana czynność stała się nawykiem, musisz ją sobie jak najbardziej ułatwić. Na przykład – wskazówką do codziennej, porannej aktywności fizycznej może być strój sportowy, który położysz poprzedniego wieczoru przy łóżku i wskoczysz w niego, gdy tylko rano na niego spojrzysz. Wskazówką do picia wody, może być butelka, którą przeznaczysz do tego celu i będziesz stale napełniał. Wskazówką do rozwijania nowej pasji, nauki jakiejś umiejętności – może być otwarcie książki, czy też strony internetowej z danym tematem – o określonej godzinie każdego dnia.

 

 

Możliwości jest mnóstwo. Pamiętaj, że z każdym powtórzeniem nowego nawyku, będzie on dla Ciebie coraz łatwiejszy i coraz bardziej automatyczny.

 

 

A co z nawykami, których chcemy się pozbyć?

 

 

W tym przypadku, mamy już wskazówkę i nagrodę. Jedyne co należy zmienić to zwyczaj – a nagroda będzie jeszcze bardziej satysfakcjonująca – bo nie obarczona poczuciem winy.

 

 

 

 

Czy to może być aż tak proste?

 

 

Bo takie właśnie się wydaje, prawda? I właściwie to jest. Jedyna trudność tkwi w wytrwałości. Ale jestem pewna, że jeśli odpowiednio zaplanujesz swój nowy nawyk, sprawisz, by był możliwie jak najprostszy do wykonania – zwielokrotnisz swoje szanse na sukces.

 

 

Ale przede wszystkim miej zawsze z tyłu głowy…

…z każdym kolejnym powtórzeniem pętli nawyku, nowa czynność staje się coraz bardziej automatyczna, a stare nawyki – coraz słabsze.

 

 

Monitoruj swoje nawyki

 

 

Zautomatyzowanie danej czynności – to cel. A jak już pisałam w artykule o osiąganiu celów, drogę do ich osiągnięcia – należy monitorować. Dlatego też poświęć chociaż pół kartki każdemu nawykowi, narysuj schemat jego pętli, a poniżej odznaczaj dni, w które udaje ci się go wykonać (im więcej dni pod rząd tym lepiej).

 

 

Ile czasu trzeba, by nawyk wyrobić? Od 20 – 70 dni. Zwykle około 30. Po takim czasie będzie Ci dużo, dużo łatwiej. Ale skoro i tak chcesz, żeby ta dana czynność została z Tobą na długo – czy ta magiczna cyfra ma aż takie znaczenie?

 

 

Kalendarz, Komórkowy, Wyświetlacz, Elektronika, Sprzęt

 

 

Istnieje też całe mnóstwo aplikacji ułatwiających wyrabianie nawyków. Mi najbardziej przypadła do gustu Fabulousktóra sama proponuje nam zdrowe rytuały. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jest to chyba jedyna aplikacja tego typu, która naprawdę znacząco zmieniła moje życie – i jednocześnie jedyna, w której miałam przez długi czas wykupioną subskrypcję – chociaż i bez tego daje ogromne możliwości. Inną ciekawą aplikacją jest Habiticaktóra traktuje Twoje życie jak grę, w której zdobywasz punkty (np. za wykonanie określonego przez Ciebie nawyku). A jeśli chcesz wiedzieć jeszcze więcej na temat nawyków – polecam klasykę – Siła nawyku, Charles Dugihgg

 

 

Opcji na sprawienie, że z całego procesu będziesz czerpać przyjemność – jest miliony. Więc baw się! eksperymentuj! Sprawdzaj co na Ciebie działa, a co nie. Bez presji.

 

 

Powodzenia!

 

 

  • Wojciech Henkelman

    Witaj Katarzyno!

    Bardzo ciekawy wpis! Aplikacje Fabulous sam miałem i korzystałem jednak bez wykupywania subskrypcji, domyślam się że potem apka dostaje konkretne dopalenie! 😀

    Ze swojej strony niedawno też napisałem właśnie artykuł o 20 nawykach które mogą zmienić nasze życie.
    —> Zapraszam! http://www.rozwojoznaczasukces.pl/index.php/2017/08/13/20-nawykow/

    • Kasia

      Cześć Wojciechu!

      Czyli nie tylko ja jestem jej fanką 😀 Subskrypcja daje dostęp do wielu nowych ‚misji’.

      Dzięki za linka! Już zabieram się za czytanie! 🙂