Jak nie zmarnować wakacji?

 

Ah, wakacje! Ten cudowny czas, kiedy można wreszcie bez żadnych wyrzutów sumienia spać do oporu, zajadać się lodami o każdej porze dnia i nocy, oglądnąć cały sezon serialu w jeden dzień, nie robić kompletnie nic – i czuć się przy tym wszystkim znakomicie! Ale czy aby na pewno ‚nic nierobienie’ – czyli ogólnie nie robienie niczego, co wymaga od nas większego wysiłku intelektualnego i ‚walki’ z samym sobą – jest dobrym rozwiązaniem?

 

 

Moim zdaniem – i tak i nie. Bo ‚nic nierobienie‚ jest super. I jest potrzebne! Ale jak wszystko w życiu – najłatwiej doceniamy na zasadzie kontrastu. Bo po dziesięciu, czy jedenastu miesiącach pracy umysłowej – życie po najmniejszej linii oporu i oglądanie kotów na 9gagu całymi dniami jest całkiem przyjemne. Ale ileż można? Po jakimś czasie od ciągłego gapienia się w komputer zaczną cię boleć oczy, a spanie do dwunastej zamiast dawać ci więcej energii – sprawi, że będziesz jeszcze bardziej ospały.

 

 

Dlatego właśnie w wakacje szczególnie fajnie jest przeplatać nic nierobienie z robieniem czegoś produktywnego, żeby nie obudzić się we wrześniu, czy październiku i stwierdzić, że poprzednie miesiące były niczym innym jak zmarnowanym czasem, a zamiast odpocząć – czujesz się jeszcze bardziej zestresowany i zdołowany.

 

 

 

 

Jak nie zmarnować wakacji?

 

 

1 . Odwiedź nowe miejsce

 

Nie musisz od razu pchać się na koniec świata, żeby poczuć magię podróżowania. Odwiedź miejsce, w którym jeszcze nie byłeś, chociażby miało się znajdować kilometr od twojego domu. Nawet najmniejsza podróż w nieznane sprawi, że nabierzesz zupełnie innego spojrzenia na świat i zdobędziesz masę inspiracji, a i często lepiej poznasz samego siebie.

 

 

2 . Zrób to, co przez cały rok chciałeś zrobić

 

 

Chyba każdemu z nas zdarza się mówić ‚zrobię to w wakacje, kiedy będę miał więcej czasu’ . Miło mi poinformować cię, że to właśnie teraz. To naprawdę świetny moment na odkładane przez cały rok sprawy typu generalne porządki, zapisanie się na siłownie czy rozpoczęcie nowego hobby.

 

 

3 . Zacznij prowadzić dziennik

 

 

 Uważam, że zapisywanie swoich myśli jest bardzo, ale to bardzo korzystne na wielu płaszczyznach – i wcale nie musi być czasochłonne. Wystarczy, że raz dziennie zapiszesz parę zdań na temat tego jak się czujesz itp. A może z racji dużej ilości wolnego czasu nasuwają ci się jakieś ciekawe przemyślenia? Wakacje to świetny czas, żeby wreszcie uporządkować swoje myśli, a dziennik na pewno ci w tym pomoże.

 

 

4 . Zrób album ze zdjęciami

 

 

To akurat punkt, który sama zamierzam zrealizować w te wakacje (wreszcie!). Chyba wszyscy doskonale wiemy, że zdjęcia mają zdecydowanie większy urok starannie wyselekcjonowane i pięknie poukładane w albumie, niż na ekranie telefonu. Dodatkowo, jeśli poczujesz artystyczną wenę – możesz sobie taki album sam przyozdobić. Niekoniecznie w kwiatki i motylki.

 

 

 

 

5 . Czytaj

 

 

O tak! Kiedy jak nie na wakacje? Jeśli jesteś jedną z osób, która podczas roku narzeka na brak czasu na czytanie (bo praca, bo studia, bo szkoła) – to właśnie ten moment, kiedy bierzesz do ręki książkę, bo twoja wymówka nie jest już aktualna. A jeśli nie czujesz się odpowiednio zmotywowany do przeczytania książki – zajrzyj TUTAJ.

 

6 . Wieczory tematyczne

 

Kiedy masz do dyspozycji trochę więcej czasu, kilka fajnych osób w zanadrzu i marzą wam się dalekie podróże, ale z jakichś względów nie udaje się ich zrealizować – zachęcam do zorganizowania wieczorku z tematem przewodnim danego kraju. Ugotujcie coś charakterystycznego dla danego regionu, włączcie tradycyjną muzykę i oglądnijcie tamtejsze klasyki filmowe. Możliwości jest miliony!

 

 

7 . Popracuj nad umiejętnością, której najbardziej ci brak

 

 

Zastanów się nad minionym rokiem. Czy jest jakaś umiejętność, której brak lub marny poziom dał ci się we znaki? Mam nadzieję, że tak, bo nawet jeśli twoje skille są na wysokim poziomie – nie zachęcam do spoczywania na laurach. Przeczytaj książkę na ten temat, albo chociaż artykuł. Gwarantuję ci, że z pozoru nic nie znaczące 10 minut co drugi dzień da niesamowite rezultaty.

 

 

 

 

 

 

I to by było na tyle jeśli chodzi o moje sposoby na jak najlepsze wykorzystanie wakacji. Jestem pewna, że jeśli spróbujesz chociaż części z nich – z uśmiechem na twarzy i ogromną satysfakcją będziesz wspominał piękne – stworzone przez siebie samego – chwile, przez cały następny rok ; )

 

  • Mag Mat

    Trafione w punkt, faktycznie jedyne czego chcemy po roku pracy/studiowania to położyć się i nic nie robić, ale to za szybko się nudzi. I rzeczywiście najłatwiej coś docenić na zasadzie kontrastu dlatego warto się trochę pozmuszać do zrobienia czegoś bardziej produktywnego. Wypróbowałam chyba większość z proponowanych sposobów poza wieczorami tematycznymi – super pomysł! Muszę wcielić w życie:D. Dodałabym do tego jeszcze „korzystaj z pogody i wyjdź na zewnątrz” szczególnie jeśli kogoś praca/szkoła itp. zmusza do ciągłego siedzenia w pomieszczeniach, to pomaga:).