5 sposobów na łagodny powrót do codziennosci

Wakacje, wakacje i po wakacjach. Chyba każdemu ciężko jest przestawić się z nieregularnego trybu życia, skladającego się głównie z przyjemności – lub aktywności, które wybieramy sobie sami – na narzucony odgórnie (czy to z pracy/ szkoły/ uczelni) sztywny grafik, albo po prostu domowe obowiązki.

 

 

Nie powiem że mi zajęło to mało czasu. Myślę, że wręcz ponadprzeciętnie dużo. Po miesiącu pracy za granicą i kilku bardzo nieregularnych następnych tygodniach – mogłam spodziewać się tego, że nie nadrobię zaległości na wszystkich płaszczyznach mojego życia od tak. Ale oczywiście mój perfekcjonizm mówił inaczej :p.

 

 

Dlatego też chciałabym podzielić się z Tobą moimi obserwacjami i tym czego mnie nauczyło to dość bolesne zderzenie z rzeczywistością, żeby Twój powrót z wakacji był chociaż trochę bardziej łagodny i spokojny niż mój:)

 

 

 

5 sposobów na łagodny powrót do codzienności

 

 

1. Wyłącz perfekcjonizm

Nie oczekuj, że od początku wszystko pójdzie dokładnie tak, jakbyś chciała. Prawdopodobnie pójdzie dużo gorzej. Ale pamiętaj, że to całkowicie normalne. Twój umysł i ciało pracowały ostatnio w zupełnie innym trybie i potrzeba im trochę czasu, żeby się przestawić. Może dzień, może dwa, może kilka tygodni. Kto wie? Nie bądź więc wobec siebie zbyt krytyczna i daj sobie pole do popełnienia błędów – zwłaszcza, że po wakacjach, codzienność potrafi przytoczyć na starcie dużą ilością obowiązków i zaległości, o których zdążyłaś już dawno zapomnieć.

 

 

2. Postaw sobie cele

No właśnie. Co to dla Ciebie w ogóle znaczy ‚powrót do codzienności’ ? Czy to znaczy nadrobienie zaległości? Jakich konkretnie? Czy to rozpoczęcie jakichś nowych projektów? A może po prostu generalne porządki w mieszkaniu? Określ co konkretnie chcesz zrobić, bo bez tego nie będziesz wiedziała na czym się skupić i dopadnie Cię poczucie stania w miejscu.

 

 

3. Zrób porządki

Po prostu. Uporządkuj swoją przestrzeń. Rozpakuj wszystkie jeszcze nierozpakowane torby i walizki. Zadbaj o to, byś nie musiała poruszać się na co dzień w chaosie, ale w przysłowiowym ładzie i składzie. Ja sama bardzo wierzę w stwierdzenie czyste biurko – czysty umysł. 

 

 

4. Nie zapominaj o sobie

Wiem, że pewnie chciałabyś już teraz, zaraz być na bieżąco ze wszystkim, ale nie od razu Kraków zbudowano;) Nadrobienie zaległości i przestawienie swojego trybu życia o 180 stopni wymaga sporo pracy. Dlatego też tak wyjątkowo ważne jest wtedy dbanie o siebie. Skup się na drobnych przyjemnościach – zaparz swoją ulubioną herbatę, ugotuj ulubioną potrawę, spędź wieczór z książką czy ze znajomymi.

 

 

5. Wyluzuj

Nawet jeśli nie ogarniesz wszystkiego co chciałaś ogarnąć – wyluzuj. Świat się nie zawali, a niebo nie spadnie. A nawet jak spadnie to czy będzie to aż takie straszne? Jeśli tak, to zmykaj do roboty! Ale i tak dużo lepiej wejdziesz na tym, podchodząc do swoich obowiązków ze spokojem i dystansem.

 

 

 

 

Mam nadzieję, że powyższe wskazówki okażą się dla Ciebie pomocne! Ja sama jeszcze do tej codzienności do końca nie doszłam – w końcu semestr zaczyna się od października;) – ale już i tak mam całkiem sporo na głowie – a działania, które opisałam powyżej, bardzo ułatwiają mi życie:)